

Zajęcia rozpoczęły się od tajemniczej butelki przyniesionej przez panią – co w niej było? Dzieci szybko odkryły, że to aromatyczny napar z mięty! To stało się inspiracją do poszukiwań tej wyjątkowej rośliny wśród traw i krzaczków na naszej przedszkolnej łące.
Sówki uczyły się rozpoznawać liście, wąchały, dotykały i opowiadały, co przypominają im zapachy. Dzięki zabawie i obserwacji przyrody, nasi mali przyrodnicy rozwijają zmysły i uczą się szacunku do natury.
